Gościni pleszewskiej biblioteki ciepło wspominała swój rodzinny dom, gdzie od zawsze królowały literatura i sztuka. Nie zabrakło także wielu anegdot związanych z tym okresem jej życia, które rozbawiły publiczność. Okazało się m.in., że urodzona 1 maja Joanna była przez wiele lat przekonywana przez swojego tatę, że pochody pierwszomajowe są na jej cześć – i oczywiście jako dziecko w to wierzyła. Dzięki temu, że dużo jej czytano już jako kilkulatka szybko nauczyła się wielu tekstów literackich na pamięć, czym rodzina chwaliła się przy okazji wizyt gości, a ona sama zbierała gromkie brawa i pochwały.
Dziadek zawsze namawiał małą i już starszą Joannę, aby została pisarką. Gdy wybrała szkołę aktorską nadal uważał, że powinna raczej skłonić się ku literaturze. I tak, po wielu latach, jego marzenie się spełniło. Joanna Szczepkowska, już znana wówczas aktorka, zaczęła pisać. Spod jej pióra wyszły m.in. zbiór opowiadań „Fragmenty z życia lustra” , powieści: „Kocham Paula McCartneya”, „Zagrać Marię” „Wyspa Teo” oraz dwie części autobiografii: „Kto ty jesteś” i „Wygrasz jak przegrasz”. Wydała także tomiki poezji oraz napisała kilka sztuk teatralnych. O tym, jak powstawały niektóre z tych książek, ze szczegółami opowiadała pleszewskiej publiczności.
Joanna Szczepkowska maluje także obrazy i grafiki. Za działalność artystyczną oraz publicystyczną w 2021 roku została uhonorowana nagrodą im. Konstantego Puzyny. W ubiegłym roku otrzymała Złoty Medal Zasłużony Kulturze „Gloria Artis”.
Przybyli na spotkanie mieli wiele pytań do aktorki. Ustawiła się duża kolejka po autografy, zdjęcia oraz po to, by jeszcze chwilę porozmawiać. Większość osób dziękowała Joannie Szczepkowskiej za jej twórczość, zaangażowanie w sprawy społeczne oraz codzienne felietony w social mediach, podsumowujące otaczającą nas rzeczywistość. (E.A.-W.)


