Jest to prawdziwe arcydzieło, które mimo tego, że powstało niemal sto lat temu, czyta się tak, jakby zostało napisane po dzisiejszych wiadomościach ze świata. To nie jest zwykłe science-fiction o potworach z głębin – to bezlitosne lustro podstawione pod nos ludzkości.
W tym roku w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki, działającego w naszej bibliotece, omawiano w tym roku wiele ciekawych tytułów. Członkowie DKK rozmawiali m.in. o takich pozycjach jak: „Na poboczu Ameryk. Pieszo z Panamy do Kanady” autorstwa Oli Synowiec i Arkadiusza Winiatorskiego, „Smutek cinkciarza” Sylwii Chutnik czy „Pani Stefa” autorstwa Magdaleny Kicińskiej.
Niemniej ciekawe książki były tematem dyskusji w roku ubiegłym np. „Dzieci Norwegii. O państwie (nad)opiekuńczym” autorstwa Macieja Czarneckiego, „Płotka” Lisy Brennan-Jobs czy „Batory. Gwiazdy, skandale i miłość na transatlantyku” Bożeny Aksamit.
Na comiesięczne spotkania DKK przychodzi około 8 do 10 osób od wielu lat związanych z biblioteką, także stałych uczestników organizowanych tutaj imprezy czy spotkań autorskich.
Dyskusyjny Klub Książki w Pleszewie ma już za sobą ponad 18 lat istnienia i 180 spotkań pasjonatów czytelnictwa. (E. A.-W.)


